A A A

POTRZEBY I GOSPODAROWANIE

Każda istota żywa musi stale zaspokajać swoje potrzeby. Dla zachowania życia zarówno człowiek, jak i zwierzę czy ro­ślina muszą odżywiać się i oddychać. Im organizm jest prostszy, tym potrzeby jego są mniej skomplikowane i łatwiejsze do za­spokojenia. Tak więc roślinie do normalnej egzystencji wystarczą sole mineralne, które czerpie z ziemi w zasięgu swych korzeni, oraz otaczające ją powietrze. Potrzeby zwierząt są bardziej zło­żone, aby je zaspokoić, niektóre zwierzęta muszą pokonywać nie­raz bardzo duże przestrzenie. Wiele zwierząt dla zdobycia po­karmu wykazuje godną podziwu inteligencję. Potrzeby ludzkie są bardziej zróżnicowane od potrzeb zwie­rząt, obok bowiem fizjologicznej potrzeby żywienia się i oddy­chania ludzie muszą odpowiednio się ubierać, muszą mieszkać w należytych warunkach itp. Poza wieloma potrzebami mate­rialnymi, u człowieka występują również potrzeby kulturalne, intelektualne. Im wyższy jest poziom rozwoju człowieka, tym więcej potrzeb ma on do zaspokojenia. Rozwój gospodarczy Polski charakteryzuje stały wzrost po­trzeb społeczeństwa. Dzisiaj niemal każda gospodyni domu pra­gnie posiadać elektryczną pralkę, chociaż przed kilku laty nawet nie myślała o niej. Nasze ulice i drogi wypełniają się samocho­dami osobowymi. Telewizor stanie się niebawem przedmiotem powszechnego użytku. Gdy bliżej przyjrzymy się naturze ludz­kiej, to musimy stwierdzić, że istnieje w człowieku swoisty me­chanizm występowania potrzeb, że występują one według pe­wnej prawidłowości. U podłoża wszystkich potrzeb ludzkich tkwią potrzeby niż­szego rzędu. Zdobycie żywności jest najważniejszym problemem gospodarczym na prymitywnym szczeblu rozwoju człowieka. Do­póki człowiek jest głodny, myśli tylko o jedzeniu i myśl ta prze­słania mu wszystko inne. Jednak natychmiast po zaspokojeniu głodu człowiek zapomina o nim, a na jego miejsce zjawia się jakaś inna potrzeba, trudniejsza do zaspokojenia; najczęściej jest nią potrzeba odpowiedniego ubrania. Po zaspokojeniu tej po­trzeby natychmiast zjawia się nowa, zwykle jest nią potrzeba właściwego mieszkania i odpowiedniego urządzenia go. Ludzie posiadający już wygodne, dobrze urządzone mieszkanie najczęś­ciej myślą o własnym samochodzie. Wyposażenie mieszkań czy samochody zaspokajają potrzeby wyższego rzędu. Im wyższy szczebel rozwojowy osiąga społeczeństwo, tym trudniej zaspo­koić jego potrzeby. Zastanówmy się, czy całkowite zaspokojenie potrzeb człowieka jest w ogóle możliwe? Człowiek głodny może zaspokoić swój głód pewną ograniczoną ilością pokarmu, którego nadmiar staje się szkodliwy dla jego zdrowia. Posiadanie telewizora może być marzeniem niezamożnej rodziny, lecz np. trzy telewizory w mieszkaniu staną się niepo­trzebnym balastem. Ogólnie powiedzieć można, że prawie każda realna potrzeba człowieka może być zaspokojona, jednak natychmiast po jej za­spokojeniu zjawia się następna. Tak więc zarówno człowiek głodny, jak i syty, jest istotą nie­zaspokojoną i łaknącą. Zmienia się tylko obiekt pożądania. Nie dziwmy się więc, że chociaż robimy szybkie postępy gospodarcze, mamy dokoła ludzi narzekających. To wieczne niezadowolenie człowieka stanowi naturalny bodziec do ustawicznych poszuki­wań, do pracy. Zastanówmy się teraz, czym zaspokajamy nasze potrzeby? Każdy z nas musi spożywać pewną ilość pokarmów, musi mieć odpowiednie ubranie, mieszkanie, sprzęty. Wszystkie te rzeczy, które zaspokajają nasze potrzeby nazywamy dobrami. Dobra są to więc fizyczne produkty pracy ludzkiej, posiadające wartość użytkową. Ale potrzeby nie są zaspokajane wyłącznie dobrami. W wypadku choroby zwracamy się o pomoc do lekarza. Nie możemy również obejść się np. bez fryzjera. Zarówno lekarz, jak i fryzjer nie obdarzają nas żadnymi dobrami, gdyż w wyniku ich pracy nie powstają żadne produkty materialne. Ich pracę nazy­wamy usługami. Do usług zaliczamy również pracę nauczy­ciela, pielęgniarki, milicjanta, urzędnika, aktora, dozorcy. Usługi są to więc czynności ludzkie, które posiadają tę własność, że mogą zaspokajać nasze potrzeby codzienne. Usługi dzielimy na dwie grupy: na usługi produkcyjne i nie­produkcyjne. Do usług produkcyjnych zaliczamy prace bezpośrednio związane z produkcją, jak np. praca obsługującego podnośnik, praca robotnika transportowego, praca kierowcy sa­mochodowego przewożącego np. cegłę itd. Oprócz prac transpor­towych do usług produkcyjnych zaliczymy również prace pole­gające na konserwacji oraz naprawie maszyn i urządzeń, jak też wszelkie prace w zakładach produkcyjnych, polegające na do­zorze i kierownictwie. Tak więc prace inżyniera i technika zali­czamy do usług produkcyjnych, gdyż służą one bezpośrednio produkcji. Do usług nieprodukcyjnych zaliczamy wszelkie prace związane ze służbą zdrowia, oświatą, kulturą, nauką itd. A więc np. praca lekarza, nauczyciela, artysty lub uczonego na­leży do kategorii usług nieprodukcyjnych. Do usług tych zali­czamy również pracę milicji, sądownictwa, administracji, a także kierowcy samochodu osobowego, tramwajarza czy listonosza. Potrzeby nasze zaspokajamy więc dobrami i usługami. Pro­dukcja dóbr i usług jest główną częścią działalności ekonomicz­nej człowieka i istotą gospodarki społeczeństwa.